DROBIAZGI, KTÓRE CIESZĄ


"Cieszy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest"  Słowa Sylwii Grzeszczak są mi bardzo bliskie. Na co dzień zapominamy, ile radości mogą dawać drobiazgi, ile szczęścia w sobie kryje każda mała rzecz!


W tym tygodniu przybyło mi kilka takich drobiazgów. W Biedronce "za grosze" kupiłam dwa wspaniałe kosmetyki - Płyn micelarny i Peeling enzymatyczny Lirene. 8,90 zł za sztukę. Po pierwszym użyciu mogę stwierdzić, że z płynu jak i peelingu będę bardzo zadowolona, ale recenzję dodam za jakiś czas. 
Oprócz płynu stałam się posiadaczką kolejnej świecy zapachowej za niecałe 5 zł. Uwielbiam świece - jesienią tworzą niesamowity nastrój w mieszkaniu. Podkładka w kolorze grafitu przyda się na świeżo malowaną półkę przy szafie w korytarzu. (Tak, zabieram się za odnawianie mebli. Efekty już wkrótce!) Puder w kamieniu z Rossmana, jedyny, który mi służy. No i na koniec jesienny szalik, apaszka panterka za jedyne 10 zł. 

A teraz zabieram się za malowanie szafy. Trzymajcie kciuki, już niedługo na blogu pojawi się  moja pierwsza metamorfoza. Zdradzę tylko, że szafa będzie biała... :)













Komentarze

  1. Przygarnęłabym świeczkę i puder :D a sukienka masz rację, świetna <3:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam produkty Lirene, mają dobrą jakośc i przystępną cenę

    OdpowiedzUsuń
  3. super wzór szalika :) następnym razem rozejrzę się za tym peelingiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne kosmetyki :)
    Zapraszam do mnie.
    Zapraszam na facebook: https://www.facebook.com/pages/They-call-me-redhead/1509507109283654

    OdpowiedzUsuń
  5. też mnie cieszą małe rzeczy :) Uwielbiam róż marki lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię produkty lirene ;-) oj małe rzeczy,a cieszą;d

    OdpowiedzUsuń
  7. To prawda małe rzeczy najbardziej cieszą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też uwielbiam świeczki jesienią i nie tylko :)

    Pozdrawiam i obserwuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj kosmetyki to jest to co uwielbia każda kobieta:)

    www.kataszyyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama malujesz szafę? Wow ;o Pokaż fotki jestem ciekawa efektu ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, maluję sama, pokażę efekt przed i po ;)

      Usuń
  11. oj ciesza ciesza obserwuje bedzie mi milo jesli zrewanzujesz :*

    http://zielonoma.blogspot.it/2014/10/cookies.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Najważniejsze to aby potrafić cieszyć się drobiazgami ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszą, cieszą małe rzecz - to prawda! A z tą szafą? Ciekawa jestem efektu! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też używałam tego peelngu enzymatycznego ;)
    teraz mam Pharmaceris ale chyba wolę ten Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie zawsze najbardziej ciesza male rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nominowałam Cię do Liebster blog aword za "dobrą robotę" więcej szczegółów u mnie.
    Pozdrawiam :*

    stylzyciakaro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Potwierdzam. Nie sztuką jest cieszyć się z dużych rzeczy, a właśnie z małych.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie obecnie ucieszyłby plecak, bo mój spłatał mi figla i zamierzył się porwać, arrg. :c
    Może wspólna obserwacja? O ile mój blog przypadnie Ci do gustu. ;)

    Pozdrawiam, Anu.
    http://murasakiiroanu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Też mam tą świecę i krem ale z perfecty ;) Obserwuję i może mój blog też Ci się spodoba? Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ten peeling i bardzo lubię, twarz po nim jest jeszcze bardziej gładka :)
    Pozdrawiam,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  21. O tak! W pędzie codziennego życia mnie też zdarza się zapomnieć pomyśleć o tych drobnostkach, które cieszą najbardziej. Czasem wystarczy na chwilę zwolnić tempo i przy ciepłej aromatycznej kawie/herbacie/kakao oraz świeczkach (uwielbiam!) zdać sobie sprawę z piękna i wartości tego, co już mamy. A! Warto też mieć marzenia ;)
    Pozdrawiam
    P.
    http://colourfulspree.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak,to prawda nawet małe rzeczy cieszą:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Cieszyc się z małych rzeczy to cudowna umiejętnośc, to jest piekne, nie tylko jeżeli chodzi o rzeczy materialne! :)
    Ale wiadomo, że każda kobieta lubi czasem małe niespodzianki :) Udane zakupy widzę ; )

    Pozdrawiam! :)
    http://just-be-yourself-coca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. najważniejsze to umieć się cieszyć z małych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajna kolekcja :)


    Co powiesz na wspólną obserwację ?
    Zacznij pierwsza, odwdzięczę się :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ciekawa jestem rezultatów Twojego odnawiania mebli :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Te drobiazgi bardzo ładnie się prezentują :)
    Ciekawa jestem recenzji kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się mój blog? Zaobserwuj. Zostaw link a na pewno Cię odwiedzę :)

Popularne posty