TAKA JA


Witajcie. Dawno mnie tu nie było. Różne rzeczy się działy i nie miałam ochoty na blogowanie. Czasem tak jest, że człowiek zamyka się w sobie i problemy go przerastają. Ale na szczęście doszłam do siebie i nastrój zmienił się o 180 stopni. Wyrzuciłam doła i depresję, i znowu cieszę się życiem.


Dziś postanowiłam powrócić do ćwiczeń i dbania o swoją sylwetkę.  Na początek chcę Wam pokazać swoją figurę. Nie mam za dużo zdjęć swojej sylwetki, ale zrobiłam małe zestawienie z roku 2006, 2010 i 2014. Tak jak niektórym z Was pisałam, nigdy się nie odchudzałam, nie stosowałam żadnej diety a zawsze byłam szczuła. Odżywiam się zdrowo, ale nie odmawiam sobie od czasu do czasu małej przyjemności. Po prostu mój styl życia jest zrównoważony, nie popadam ze skrajności w skrajność, by nie stracić czujności i nie zacząć tyć. Nie ćwiczę zbyt wiele choć powinnam, bo jest różnica między ciałem chudym a wysportowanym. Trochę biegam, trochę jeżdżę na rowerze. Niestety trochę to za mało. W zeszłym roku, kiedy zakładałam tę stronę miałam więcej motywacji w sobie niż dziś. Może to ze względu na to, że wtedy miałam więcej czasu bo siedziałam w domu a teraz całymi dniami gdzieś biegam (jestem w ciągłym ruchu, a to też podobno jest dobre dla utrzymania odpowiedniej wagi) i na ćwiczenia nie ma ochoty. Mam 31 lat, 176 cm wzrostu i zachęcam wszystkich do dbania o siebie. To inwestycja w siebie, swoje zdrowie i lepsze życie. Pozdrawiam serdecznie.




Komentarze

  1. Masz świetną figurę, ja w końcu muszę coś zrobić z moimi boczkami, ale czasu nawet nie mam. :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez postanowilam na nowo wziac sie za siebie, bo kiedy jak nie teraz ;) rowniez narzekam na brak czasu ale uznalam ze 30 minut to nie duzo zeby byc szczesliwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna figura:) najważniejsze to właśnie nie popadać w skrajności - balans w życiu, w jedzeniu i w sporcie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się mój blog? Zaobserwuj. Zostaw link a na pewno Cię odwiedzę :)

Popularne posty