KERATYNOWE PROSTOWANIE WŁOSÓW - ENCANTO



Witajcie moi kochani czytelnicy.
Tydzień temu pisałam na Instagramie, że zdecydowałam się na keratynowe prostowanie włosów. Wiele z Was czeka na moją opinię. 
Dzięki mojej kochanej siostrze zabieg został przeprowadzony w domu, dość szybko i sprawnie. 
Opiszę Wam mniej więcej jak to wyglądało i jaki efekt uzyskałam.



Moje włosy są cienkie, puszące się, zniszczone na końcach i kręcą się jak tylko poczują odrobinę wilgoci. Słyszałam, że przy takich włosach ciężko osiągnąć efekt idealnie prostych. Troszkę się stresowałam podczas zabiegu ;) Nie wierzyłam, że Encanto zadziała i problem z niesfornymi kosmykami minie. 

 Uwaga - drastyczne zdjęcie ! Tak wyglądały moje włosy po umyciu i wysuszeniu kilka dni przed zabiegiem.



Jak wygląda zabieg: (zabieg trwa ok 4,5 do ok 5 godzin)

1. Myjemy włosy szamponem dołączonym do zestawu, 2-3 razy, tak aby dokładnie je oczyścić. Ja myłam najpierw zwykłym szamponem, ponieważ miałam włosy posklejane od odżywki i dużej ilości lakieru, a potem 2 razy tym z zestawu. 

2. Osuszamy włosy ręcznikiem, tak aby były wilgotne.

3. Na nadgarstku robimy próbę uczuleniową i po chwili, kiedy nie ma odczynu alergicznego możemy zaczynać. Keratynę z buteleczki przelewamy do plastikowej miseczki i zaczynamy dokładnie, pasmo po paśmie nakładać ją na włosy ok 1 cm od skóry głowy. Musimy uważać, aby preparat dokładnie rozprowadzić na włosach. Zabieg przeprowadzamy w bardzo dobrze wentylowanym pomieszczeniu, najlepiej przy otwartym oknie, w rękawiczkach ochronnych i maseczce na twarzy. 

4. Suszymy włosy średnią temperaturą suszarki.


Po nałożeniu keratyny, po wysuszeniu, bez prostowania wyglądały tak


5. Prostujemy włosy, rozdzielając je na cienkie pasma. Każde pasmo włosów prostujemy ok 6-7 razy prostownicą nagrzewającą się do 215-230 stopni C (podobno minimalna temperatura to 205 stopni C) Zostawiamy wyprostowane włosy na 30 minut.

6 . Po 30 minutach myjemy włosy szamponem z naszego zestawu, osuszamy tak by były lekko wilgotne.

7. Zaczynamy nakładanie odżywni (dołączonej do naszego zestawu) Nakładamy ją tak jak keratynę, ok 1 cm od skóry głowy, dzielimy włosy na cienkie pasma i dokładnie rozprowadzamy ją na włosach. Czekamy 15 minut.

8. Spłukujemy odżywkę tak, aby zostawić jej ok 50% na włosach.

9. Suszymy włosy i ponownie prostujemy pasmo po paśmie ok 6-7 razy.


KONIEC ZABIEGU
WŁOSY SĄ PROSTE :)


Efekt końcowy



UWAGA!
Po zabiegu do pielęgnacji włosów należy używać szamponów bez SLS i SLES! 
Ja kupiłam Babydream z Rossmana. 

Przed pierwsze dwa dni należy unikać związywania włosów, spinania i narażania na wilgoć.




Moja wrażenie zaraz po zabiegu:

Włosy są proste sypkie, idealne. Przez pierwsze 3 dni obchodziłam się z nimi jak z jajkiem. :) Nie mogłam uwierzyć, że mam tak piękne proste i lśniące włosy! Kiedy kładłam się spać, bałam się, że po obudzeniu będą powywijane na wszystkie strony jak to zazwyczaj bywało. Rano wstałam i poszłam do łazienki. Włosy były nadal proste, idealnie ułożone, tak, że nie musiałam ich nawet czesać! Mogłabym wyjść z domu bezpośrednio po przebudzeniu !



Po pierwszym myciu:
Bałam się tej chwili, kiedy musiałam w końcu umyć włosy. Myślałam że czar pryśnie i po myciu znowu będzie siano na włosach. Po myciu wysuszyłam włosy suszarką. Grzywka prosta, tył prosty, jedynie końcówki lekko wykręcone na boki, ale po ok 30 min się wyprostowały. Włosy nie były aż tak sztywno proste i lśniące jak przed myciem, ale za to wyglądały bardzo naturalnie. Były miękkie i proste. Jedyny minus jest taki, że trochę się elektryzują.



Po drugim myciu:
Po drugim myciu nie suszyłam włosów, schły same. Efekt: wygładzone, niepuszące się, ale grzywka leciutko wykręcona. Nie musiałam jednak używać prostownicy, efekt mi się podoba. 

Z zabiegu jestem zadowolona.Efekt na włosach ma się utrzymywać przez 2-3 miesiące. Myślę, że na moich włosach nie utrzyma się tak długo, ale najważniejsze, by włosy się już nie puszyły. Za 3 miesiące chciałabym zabieg powtórzyć. 


Jeśli macie pytania, lub same stosowałyście taki zabieg, zapraszam do komentowania i wymiany doświadczeń.
:)




Komentarze

  1. wow swietny efekt!
    http://zielonoma.blogspot.it/2015/01/ktory.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tym zabiegu, ale trochę się boję, że to wielokrotne prostowanie w tak wysokiej temperaturze zniszczy moje włosy. Twoje nie były osłabione po nim? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na razie są w dużo lepszej kondycji niż przed zabiegiem :)

      Usuń
  3. Widać ogromną różnicę oczywiście na plus, fajnie że odważyłaś się spróbować.

    Zapraszam Cię serdecznie na nowy post :* http://kasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. efekt widac to prawda, ja mam kręcone włosy więc to nie dla mnie tym razem

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko jedyna - ten efekt jest SPEKTAKULARNY! Marzę o takich włosach! Ile to kosztuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można zamówić na Allegro za ok 50-70 zł

      Usuń
  6. Jeju, ale by mi się coś takiego przydało! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale niesamowity efekt <3 Sama bym z chęcią go wypróbowała ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeogromna różnica :), widać bardzo ładne efekty :).

    OdpowiedzUsuń
  9. aaale efekt! piękne włosy :D długo się to utrzymuje?

    OdpowiedzUsuń
  10. wow ! robi wrażenie <3

    Pozdrawiam i miłego tygodnia życzę ! :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie się wyprostowały!

    OdpowiedzUsuń
  12. What a difference!! Xx Check out my new blog post! I'm in need of some followers, thank you! X http://xbeyoutifulx.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt naprawde widoczny slicznie wygladaaja

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładny efekt :) Wiele razy się nad takim prostowanie zastanawiałam, ale boje się go robić sama :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny efekt. Moja kuzynka prostowała jakimś środkiem niestety dostała uczulenia, teraz stosuje słabsze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wow jaki efekt! Świetnie to wyszło ;)
    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award za świetnie odwaloną robotę!
    http://piekne-zdrowe-aktywne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. wow wow wow jaka zmiana! *o*
    Dlatego ja ani nie susze, ani nie lakieruje, ani nie tapiruje, ani nie prostuje i myje tylko w lodowatej wodzie, żeby nie martwić się o ich kondycję, blask i inne sprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejj, świetny efekt. Gładkie, lśniące i zdrowo wyglądające, super. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. A jeżeli w skład odżywki wchodzi behentrimonium chloride to mogę jej używać po keratynie? :).

    OdpowiedzUsuń
  20. Zastanawiam się Czy dam rade sama mam dlugie włosy

    OdpowiedzUsuń
  21. Zastanawiam się czy dam rade sama zrobic ten zabieg na swoich dlugich wlosach?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się mój blog? Zaobserwuj. Zostaw link a na pewno Cię odwiedzę :)

Popularne posty