KURACJA OCZYSZCZAJĄCA Z SOKAMI CURATTIO



Większość z Was zapewne słyszała o sokowej kuracji oczyszczającej. A czy stosowałyście taką kurację?

Całkiem niedawno podjęłam współpracę z firmą Curattio i dzięki temu miałam okazję wypróbować 3 dniowy program oczyszczający.Wiosna to idealny czas, by posprzątać swój organizm i pozbyć się toksyn, dlatego bez wahania zdecydowałam się na oczyszczanie.



Przed rozpoczęciem kuracji musiałam przed ok 3 dni przygotowywać swój organizm do procesu oczyszczania: ograniczyć bądź wyeliminować ze swojej diety żywność wysoko przetworzoną, odstawić kawę na bok, wyeliminować białe pieczywo, słodycze, napoje gazowane, alkohol, potrawy ciężkostrawne, w tym mięsne oraz ograniczyć spożywanie nabiału. Na co dzień żyję zdrowo, jem ryby zamiast mięsa, nie jem słodyczy, fast foodów, dlatego nie miałam problemów z przygotowaniami. Odstawiłam jedynie kawę i nabiał.

Kuracja sokami Curattio to 6 półlitrowych soków dziennie, które zastępowały mi posiłki. Korzystałam z programu podstawowego, który trwał 3 dni (dostępne są kuracje, 1, 3, 5 lub 7 dniowe). Wszystkie soki mają swój numer, który wskazywał na kolejność picia. Kuracje najlepiej zacząć od rana i pić soki w odstępach ok 2,5 godzinnych. Ostatni sok należy wypić ok 1-2 godz przed snem.

Ważna rzecz! Soki nie zawierają konserwantów i nie są poddawane jakiejkolwiek obróbce, dlatego muszą być trzymane w lodówce oraz należy je spożyć w ciągu 90 godzin od momentu ich dostarczenia. W kartonie oprócz soków jest także termiczna izolacja i wkłady chłodzące dzięki czemu zawartość zachowuje bardzo niską temperaturę.




Przez 3 dni piłam soki ponumerowane od 1 do 6.

Sok nr 1 "Mleczny Orzechowiec" -  mój ulubiony smak. Wyczuwalna nuta orzechów i cynamonu to idealne połączenie. Ten sok ma największą wartość energetyczną (554 kcal). To prawdziwe pożywne śniadanie. Długo czułam się "najedzona" po tym soku. Jest to mój faworyt! Codziennie piłam go z wielką przyjemnością. 



Wartość kaloryczna kolejnych soków kształtowała się na poziomie 100-170 kcal.

Sok nr 2 "Cytrusowy # 1" to cytryna, limonka, syrop z agawy, kardamon, kurkuma, pieprz cayenne, woda. Pierwszy raz spotkałam się z takim połączeniem. Sok świetnie orzeźwia i dodaje energii.  Jest lekko ostry w smaku. Bardzo mi smakował i również wypijałam go bez problemów. 



Sok nr 3 "Zielony # 2" to zielona bomba witamin - w składzie znajdziemy m. in. jarmuż, szpinak, nać pietruszki. Sok ten spożywa się około południa. Smak nie za bardzo przypadł mi do gustu. Nigdy nie lubiłam soków z wyczuwalną nutą pietruszki. Piłam na siłę :( ale dałam radę :)



Sok nr 4 "Korzenny # 3" W swoim składnie ma przede wszystkim czerwonego buraka i marchew. Oba warzywa bardzo lubię i często pijam właśnie tego typu soki. 


Sok nr 5 "Korzenny # 4" papryka, imbir, marchew, pomarańcz - ciekawy smak, choć do moich faworytów nie należał. 

Sok nr 6 "Zielony # 1" ogórek, limonka, mięta, nać pietruszki, jabłko - kolejny pietruszkowy, który piłam trochę na siłę, ale jeśli lubicie różnego rodzaju pietruszkowe koktajle, na pewno ten sok przypadnie Wam do gustu. Pietruszka idealnie sprawdza się podczas procesu oczyszczania krwi z toksyn a jej działanie przeciwzapalne pomaga w walce z różnymi wypryskami skórnymi, dlatego mimo, iż smak nie przypadł mi do gustu, soki pietruszkowe również wypijałam.




W pierwszy dzień oczyszczania miałam problem wypić wszystkie 6 soków! Czułam się najedzona i w ogóle nie czułam głodu. Drugiego dnia wypiłam wszystko bez problemów, było trochę trudniej, ale nie podjadałam :) Trzeciego dnia zjadłam kawałek zielonego ogórka i czerwonej papryki, ponieważ głód zaczął mi doskwierać. Podczas całego procesu oczyszczania można podjadać, jeśli faktycznie dopadnie nas głód, ale sięgać możemy jedynie po surowe warzywa. 

Pierwsze dwa dni spędziłam aktywnie. Czułam się świetnie! Bałam się, że będzie mnie bolała głowa, będę senna, albo złapią mnie jakieś dolegliwości żołądkowe, ale nic z tych rzeczy mnie nie męczyło. Nie ciągnęło mnie nawet by wypić kawę! 

Dziś mija czwarty dzień od zakończenia kuracji. Energia mnie nie opuszcza. Wstaję wcześniej niż dotychczas, nie czuję się senna w ciągu dnia. Tryskam energią! Brzuch mam jeszcze bardziej płaski niż wcześniej.  Mój organizm odzwyczaił się od kawy. Dziś wypiłam jedną i nie czułam się po niej nie za dobrze. Kolejną rzecz, którą zauważyłam, to picie dużej ilości wody. Zawsze miałam problem, by wypić w ciągu dnia 1,5 l a teraz sama chętniej sięgam po wodę! Tak więc są same plusy oczyszczania :) Do minusów zaliczam jedynie pojawiające się na twarzy wypryski, ale jest to normalna reakcja na oczyszczanie, które odbywa się m. in. przez skórę. Tak więc ten minus i tak jest plusem :)

Szczerze mogę Wam polecić kurację oczyszczającą sokami Curattio. Warto dbać o siebie i swój organizm.
Myślę, że za jakiś czas powtórzę proces oczyszczania!

Wszystkie informacje na temat soków i całej kuracji znajdziecie na stronie Curattio. Jest tam wszystko pięknie opisane, dlatego zapraszam do lektury.



Komentarze

  1. Może kiedyś..
    tonaszhoryzont.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ciekawa kuracja przydała by mi sie taka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawy pomysl.
    http://fashionbutiquepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. o , ja chyba musze spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe :) Zinteresowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. sama chętnie bym ich spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To nie dla mnie, ale soczki mogłyby być smaczne:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze szkoda że te wypryski się pojawiają :) zastanawiam się czy wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje się ciekawa, ale nie wiem czy zaufałabym takim eksperymentom ; )

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, też robię sobie takie oczyszczanie, ale sama w domu.
    Pewnie jakbym nie miała czasu na robienie soków i pieniądze na wydaniu to zdecydowałabym się na taką kurację.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo dobrego o nich słyszałam, aż w końcu się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wyobrażam sobie cały dzień pić soków chociaż rozumiem, że działają jak posiłki :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny blog i na pewno się skuszę .Dziś na moim blogu pojawił się nowy post z elegancką stylizacją "white look" : http://kingefashion.com/classy-whiteeletric-blue/ Zapraszam serdecznie na bloga :)! Będę tutaj częściej zaglądać i dodaję do obserwowanych. Buziaki, Kingefashion:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna sprawa, sama chętnie bym wypróbowała takiego oczyszczania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. słyszeć słyszałam, nie stosowałam, ale jako fanka zdrowego odżywiania skuszę się;-)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądają nieziemsko!! Uwielbiam takie naturalne cuda i szczerze zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście wypić 6 soków, to może być wyzwanie, zazwyczaj nie udaje mi sie wypic 4 szklanek wody dziennie nad czym bardzo ubolewam. Najbardziej przypadł mi do gustu sok cytrusowy:).

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  19. ile ml ma jedna butelka soku ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trafne pytanie! już uaktualniłam wpis, jedna butelka to 500 ml :)

      Usuń
  20. Też bym z chęcią wypróbowała !

    +Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Obserwuję ;* super blog :) mam nadzieję ,że też zaobserwujesz ;*
    http://versashess.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Z chęcią bym spróbowała, brzmi super :) Dziękuję za wizytę na moim blogu :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda ciekawie. Nie wiem tylko czy 6 takich buteleczek to nie za mało na wielkiego chłopa ;-)
    Jaka cena ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ceny są tutaj https://curattio.pl/12-curattio
      Podczas kuracji zaleca się odpoczynek i ograniczenie aktywności fizycznej tak aby te 6 półlitrowych soków starczyło :)

      Usuń
  24. Super xx
    Pozdrawiam
    typical-writers.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. fantastyczne! ja sama miksuje i kombinuje, nale gdyby ktoś mi podał gotowe nie narzekałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajna sprawa, strasznie zaciekawiła mnie ta kuracja i już uciekam czytać więcej na temat tej firmy i kuracji. :D

    OdpowiedzUsuń
  27. OO BARDZO MI SI SPODOBAŁA TA KURACJA :)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  28. soki wyglądają świetnie, chociaż nie zastąpiłabym wszystkich posiłków sokami :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawa kuracja, nigdy nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zapraszamy na konkurs na naszym blogu.
    Do wygrania nagrody z C&A :)
    Pozdrawiamy, M&A
    KONKURS

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie miałam takiej kuracji, ale chyba warto kiedyś spróbować tym bardziej ze wakacje coraz bliżesz a kilogramy same nie zniknął :P

    OdpowiedzUsuń
  32. dobry post!
    bede wpadać cześciej
    zapraszam do siebie ♥
    http://natxxvxx.blogspot.com/2015/05/12.html

    OdpowiedzUsuń
  33. Chętnie bym wypróbowała taką kurację :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Po przeczytaniu twojego tekstu sama postanowiłam spróbować takiego oczyszczenia. Teraz gdy jestem dzień po mogę napisać kilka rzeczy od siebie ;) Ja też nie odczuwałam głodu podczas tych kilku dni. Mam więcej energii i co dla mnie ważne soki były naprawdę smaczne i chętnie zastąpiła bym nimi te które pije na co dzień

    OdpowiedzUsuń
  35. Również stosowałam 3- dniową kurację. To jest coś wspaniałego! Po kuracji także przestałam być senna (co wcześniej zdarzało mi się niemal codziennie po południu), a energia mnie nie opuszcza. Osobiście też moim ulubionym smakiem jest Mleczny Orzechowiec#1. Polecam każdemu:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie byłam najszczuplejsza. Nigdy specjalnie nie dbałam o siebie. Nie lubię diet, przyrządzania, gotowania ani biegania 10 km dziennie. Jakiś miesiąc temu moja sytuacja się zmieniła- przez różne sytuacje zaczęłam inaczej siebie postrzegać. Poczytałam trochę o sokach curattio i stwierdziłam, że nie wymaga to aż tak dużego wysiłku jak np. dieta. Powiem, że po kuracji od razu poprawiło mi się samopoczucie i na pewno jeszcze kiedyś spróbuję. Naprawdę, jeśli chcecie o siebie zadbać, to spróbujcie kuracji sokami.:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ciekawe, czy byłabym w stanie przejść taką kurację ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. ostatnio widzę, ze te soki od curattio są świetnym pomysłem na detoks. zastanawiam się czy jakby samemu zrobić takie soki to efekt też się taki da osiągnąć? czy oni tam mają jakiś specjalny skład?

    OdpowiedzUsuń
  39. najlepsza kuracja na jaką się zdecydowałam! na początku myslalam ze nie dam rady ale okazało się, że soki mają tak bogatą zawartość ze nie ma co się obawiać! super są!

    OdpowiedzUsuń
  40. Wątpie czy samemu się da zrobić dokłądnei takie same soki. Po pierwsze według ich informacji 0,5 litra soku jest wytworzona z prawie 1,5 kg ziół, warzyw i owoców. A po 2 stosują tłoczenia wolnoobrotowego, wykorzystujące miażdżenie na poziomie komórkowym czyli nie niszczą enzymów i nie powodują napowietrzania soków.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się mój blog? Zaobserwuj. Zostaw link a na pewno Cię odwiedzę :)

Popularne posty